KGL_new
Puls Branży

Nastroje pracodawców i pracowników

Dynamiczne zmiany zachodzące na rynku wymagały od firm podejmowania koniecznych – również trudnych – decyzji. Jednak wraz ze stopniowym powrotem do normalności zmieniają się nastroje zarówno wśród pracowników, jak i pracodawców. Chociaż obawy dotyczące swojej sytuacji zawodowej ma co druga osoba posiadająca pracę, to profesjonaliści starają się jak najlepiej wykorzystywać dostępne możliwości rozwoju. Jak wynika z badania Hays Poland i Deloitte, mimo że aż 94% specjalistów i menedżerów uważa, że posiada wszystkie kompetencje potrzebne do pracy na obecnym stanowisku, to jednocześnie 74% uznaje obecny czas za sprzyjający zdobywaniu nowych umiejętności i kwalifikacji.

Pandemia koronawirusa zmieniła krajobraz gospodarczy i układ sił na rynku pracy. Pracownicy, którzy do tej pory mogli cieszyć się różnorodnymi możliwościami rozwoju, od kilku miesięcy patrzą w przyszłość z większą ostrożnością. W szczytowym okresie pandemii, gdy obowiązywało najwięcej obostrzeń w życiu publicznym, wiele firm zawiesiło procesy rekrutacyjne oraz wstrzymało realizację inwestycji, które zazwyczaj szły w parze z planami zwiększenia zatrudnienia. Jednak jak zauważają eksperci rynku pracy, od kilku tygodni obserwowany jest stopniowy powrót firm do realizacji strategii HR. Wyniki badania przeprowadzonego w maju przez Hays Poland i partnera merytorycznego firmę Deloitte, opublikowane na łamach raportu „Nowe oblicze normalności”, pozwalają spojrzeć w przyszłość z ostrożnym optymizmem.

 

W POSZUKIWANIU SKUTECZNYCH ROZWIĄZAŃ

Dynamiczne zmiany i wyzwania, z jakimi przyszło się mierzyć firmom, wymagały od nich szybkich działań, umożliwiających zachowanie ciągłości biznesowej w tak bezprecedensowej sytuacji. Zalecenie zachowania dystansu społecznego wiązały się z koniecznością przynajmniej częściowego przeniesienia działalności biznesowej firm do świata online. Praca zdalna stała się rozwiązaniem powszechnym, a organizacje i ich pracownicy nierzadko po raz pierwszy mogli poznać prawdziwe szanse i zagrożenia, wynikające z takiej formy działalności.

 

Konsekwencje pandemii miały również charakter finansowy. Tymczasowe ograniczenie zakresu działalności wielu organizacji, mniejszy zysk, a także prognozy dotyczące nadchodzącego spowolnienia gospodarczego były powodem poszukiwania oszczędności – również w kosztach pracy. Jak wynika z badania, w grupie osób, którym udało się zachować miejsce pracy, negatywnych konsekwencji doświadczyło 46% respondentów. Negatywne konsekwencje najczęściej dotyczyły obniżki wynagrodzenia, zmniejszenia wymiaru etatu, zwiększenia zakresu obowiązków oraz zablokowania awansu lub podwyżki. Chociaż ograniczenie zarobków czy też przeciążenie obowiązkami nie wpływają pozytywnie na satysfakcję z wykonywanej pracy, to warto spojrzeć na tę sytuację również z innej perspektywy. Jak zauważa ekspert Hays, są to bowiem działania, które pozwalają firmom obniżyć koszty zatrudnienia przy jednoczesnym zachowaniu miejsc pracy.

 

Obserwacje rynku i rozmowy z pracodawcami pokazują, że zmniejszenie poziomu wynagrodzenia oraz inne rozwiązania ograniczające koszty pracy, bardzo często mają charakter tymczasowy – zaznacza Marc Burrage, Dyrektor Zarządzający Hays Poland i dodaje – W momencie poprawy sytuacji, część firm będzie podejmować decyzję o przywróceniu warunków zatrudnienia sprzed pandemii. Z drugiej strony pracownicy dostrzegają zmiany zachodzące na rynku pracy, stąd też z większą elastycznością podchodzą do ustępstw w zakresie zmiany warunków zatrudnienia w obecnej firmie. Przy czym należy podkreślić, że podejście do tej kwestii jest uzależnione od wykonywanego zawodu, a w szczególności od popytu pracodawców na kompetencje posiadane przez pracownika.

 

Gotowość do zaakceptowania zmian warunków współpracy w sytuacji, gdy pozwoli to zachować obecne miejsce zatrudnienia, deklaruje 76% pracowników. Najczęściej są skłonni zaakceptować zmniejszenie pakietu świadczeń pozapłacowych oraz zwiększenie zakresu obowiązków. Na kolejnym miejscu uplasowały się ustępstwa pod postacią cofnięcia premii i zmniejszenia wymiaru etatu. Pracownicy są najmniej skłonni zaakceptować obniżenie poziomu wynagrodzenia, które odgrywa istotną rolę w budowaniu satysfakcji z pracy oraz wpływa na podejmowane decyzje zawodowe.

 

Gotowość do zaakceptowania zmiany warunków zatrudnienia w celu zachowania obecnego miejsca pracy

Perspektywa pracowników, którzy mają pracę

 

76%

Tak

24%

Nie

Źródło: Raport Hays Poland i Deloitte „Nowe oblicze normalności” 2020

 

NIEPEWNOŚĆ, ALE TEŻ OKREŚLONE DZIAŁANIA

Niepewność obecnej sytuacji skutkuje obawami o zawodową przyszłość. Profesjonaliści odczuwają lęk m.in. przed utratą pracy, mniejszymi zarobkami i pracą poniżej kwalifikacji, a co za tym idzie – wyzwaniami natury finansowej, brakiem satysfakcji i obniżeniem jakości życia. Tę niepewność odwzorowuje sposób, w jaki pracownicy odpowiedzieli na pytanie o perspektywę ich kariery zawodowej w bieżącym roku.

 

Mimo że w porównaniu z badaniem przeprowadzonym na koniec 2019 r. odsetek odpowiedzi sugerujących pozytywną perspektywę spadł o 29 punktów procentowych, to odsetek osób deklarujących negatywne przeczucia wobec możliwości rozwoju kariery wzrósł o zaledwie 5 punktów procentowych. Aż 48 proc. respondentów nie potrafi udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o perspektywę ich kariery. Specjaliści znajdują się w pewnym zawieszeniu i – tak jak pracodawcy – czekają na rozwój sytuacji. Z pewnością wielu z nich oczekuje, że wraz z powrotem do normalności, będą w stanie precyzyjniej określić swoje szanse na rynku pracy i zaplanować odpowiednie kroki.

 

Jednocześnie profesjonaliści nie stoją w miejscu i aktywnie działają, aby zwiększyć swoje szanse na zawodowy sukces. Specjaliści i menedżerowie uznają obecny czas za sprzyjający rozwojowi oraz pozyskiwaniu nowych umiejętności. Starają się podejmować działania, które pozwolą zwiększyć ich atrakcyjność w oczach potencjalnych pracodawców, a w dalszej przyszłości również poszerzyć zakres dostępnych dla nich ról. Część profesjonalistów nie wyklucza również zmiany wykonywanego zawodu. Realizację takiego scenariusza w perspektywie trzech lat za prawdopodobną uznało aż 46% respondentów badania.

 

RYNEK KOMPETENCJI

Jak wynika z raportu „Nowe oblicze normalności”, plany zatrudnienia nowych pracowników w roku 2020 zadeklarowało 47% firm, a 60% organizacji przewiduje, że wyniki sprzed pandemii ponownie zacznie osiągać w perspektywie 12 miesięcy. W obliczu skali zmian wywołanych przez Covid-19 firmy będą potrzebować innych kompetencji, które do tej pory były w organizacji nieobecne, lecz teraz są jej niezbędne do rozwoju w nowym kierunku lub budowania przewagi konkurencyjnej w bardziej wymagających okolicznościach.

 

 

 

Czy w roku 2020 firma planuje zatrudnić nowych pracowników?

Perspektywa firm

 

47%

Tak

30%

Trudno powiedzieć

23%

Nie

Źródło: Raport Hays Poland i Deloitte „Nowe oblicze normalności” 2020.

 

Pandemia pokazała wielu firmom, że myśląc perspektywicznie warto wprowadzać zmiany w istniejącym modelu biznesowym, co może przekładać się na restrukturyzacje, ale też nowe inwestycje. Z pewnością w części firm deklarujących chęć zwiększenia zatrudnienia, w bieżącym roku dokonano zwolnień. W tym przypadku rekrutacja może mieć na celu powrót do poziomu sprzed pandemii lub podjęcie współpracy z kandydatami o innych kompetencjach niż pracownicy, z którymi firma niedawno się rozstała.

 

– W najbliższym czasie rynek pracy dla niektórych kandydatów nie będzie równie sprzyjający, co przed pandemią. Jednak wiele wskazuje na to, że wraz z powrotem firm do standardowej formy i skali prowadzonej działalności, pracodawcy będą zatrudniać nowych pracowników. Zmieni się jednak charakter prowadzonych rekrutacji. Pracodawcy będą poszukiwać unikalnych kompetencji i doświadczeń, które pozwolą im budować przewagę konkurencyjną w nowej rzeczywistości. Na polskim rynku pracy będziemy mieć do czynienia z rynkiem kompetencji, na którym eksperci o określonych zdolnościach wciąż będą mogli liczyć na atrakcyjne oferty pracy – zauważa Agnieszka Kolenda, Executive Director w Hays Poland.

 

Obecnie na rynku aktywnie poszukuje zatrudnienia większa liczba specjalistów, co w niektórych procesach rekrutacyjnych przekłada się na więcej wysokiej jakości aplikacji i ułatwia firmom pozyskanie odpowiednich pracowników. Przy czym warto pamiętać, że pandemia nie rozwiązała problemu luki kompetencyjnej. Umiejętności, które do tej pory były trudne do pozyskania, w dalszym ciągu takie będą. Kandydaci posiadający cenne i poszukiwane na rynku kwalifikacje w mniejszym stopniu odczuli konsekwencje pandemii, tak więc wciąż będą posiadać silną pozycję w negocjacjach z firmami. W najbliższej przyszłości na brak ciekawych ofert pracy nie będą narzekać m.in. eksperci IT – ze szczególnym uwzględnieniem kandydatów specjalizujących się w cyberbezpieczeństwie, rozwiązaniach chmurowych oraz infrastrukturze – analitycy finansowi i biznesowi, specjaliści w dziedzinie badań klinicznych, automatyzacji oraz e-commerce.

 

MYŚLĄC O PRZYSZŁOŚCI

O prawdziwych skutkach pandemii będzie można mówić dopiero w perspektywie kilku miesięcy, a nawet lat. Ogromna skala zachodzących zmian – gospodarczych i społecznych, regionalnych i globalnych – nie pozwala jednak czekać na rezultaty. Zmianie uległy zarówno aspiracje i perspektywy zawodowe pracowników, jak i strategie zatrudnienia firm. Jak zauważa ekspert Deloitte, rynek pracy zmienia się na naszych oczach, co wymaga dopasowania do nowej sytuacji, a także odpowiedniego planowania na przyszłość.

 

Biorąc pod uwagę fakt, że wciąż znajdujemy się w okresie przejściowym i ciężko mówić o powrocie do dobrze nam znanej normalności, kluczowe jest podkreślenie roli myślenia o przyszłości – zaznacza John Guziak, Partner, Human Capital w Deloitte – Pracodawcy już teraz powinni poszukiwać odpowiedzi na pytanie o to, jakich kompetencji będą potrzebować w bliższej i dalszej perspektywie, jak zabezpieczyć kluczowe stanowiska w firmie, w jaki sposób zaktualizować politykę pracy zdalnej oraz jakie możliwości rozwoju czy też przekwalifikowania powinni zaoferować swoim pracownikom. Decyzje podjęte dzisiaj będą bowiem określać kierunek rozwoju organizacji na kolejne lata.

 

 

Raport „Nowe oblicze normalności” został opracowany na podstawie danych uzyskanych w badaniu na temat rynku pracy, przeprowadzonym przez Hays Poland i partnera merytorycznego firmę Deloitte w maju 2020 r. na grupie niemal 3 000 pracowników i blisko 1 300 pracodawców. Publikacja koncentruje się na odpowiedziach udzielonych w badaniu skierowanym do pracowników. Raport można pobrać tutaj.