Opracowana we współpracy z Mondi stojąca torebka z mono-PE jest opisywana jako pierwsza na rynku w pełni nadająca się do recyklingu. Mówi się również, że to pierwszy przypadek, w którym w stojącej torebce wykorzystano odpady pochodzące z recyklingu odpadów domowych w systemie Yellow Bag, bez uszczerbku dla stabilności, możliwości obróbki podczas wytłaczania, montażu i zgrzewania.
Torebka została zaprojektowana tak, aby zużywać o 70% mniej plastiku niż butelka o tej samej pojemności, a 27% opakowania (40% w folii) składa się obecnie z materiałów pochodzących z recyklingu pokonsumenckiego. Oczekuje się, że to „znacznie” zmniejszy ślad węglowy i pomoże oszczędzać cenne zasoby.
Chociaż firma Werner & Mertz zachęcała konsumentów do ponownego napełniania oryginalnego opakowania produktem, obecnie uważa, że saszetka uzupełnia tę funkcję, przyczyniając się do ogólnej redukcji plastiku.
Dodatkowo, 85% całego opakowania pozostaje niezadrukowane, a jedynie odklejana etykieta otaczająca opakowanie zawiera tusz. Uważa się, że usprawnia to recykling opakowania i poprawia jakość materiału pochodzącego z recyklingu, a sama etykieta jest wolna od klejów i środków wiążących.
Według Werner & Mertz, woreczek został poddany inżynierii wstecznej pod kątem możliwości recyklingu i gospodarki o obiegu zamkniętym. Jego pełna przydatność do recyklingu została potwierdzona przez Instytut Interseroch i HTP Cyclos.
Wcześniej uważano, że produkcja torebki z recyklatu jest niemożliwa, częściowo z powodu braku wystarczającej ilości folii opakowaniowej spełniającej wytyczne Design for Recycling. Teraz marki Frosch i Professional firmy Werner & Mertz przeszły na nową torebkę.


%2C%20godz.%2011.00%20-%2013.00.gif)
