Miliardy ton i rosnące ceny: Ekologia, która się opłaca
Eksperci prognozują, że wolumen recyklingowanych tworzyw sztucznych w Europie wzrośnie z 13,5 miliona ton w 2024 roku do 23,7 miliona ton w 2033 roku. Towarzyszy temu wyraźny skok wartości samych surowców – średnia cena sprzedaży wzrośnie z 1180 USD za tonę do 1510 USD za tonę.
- Król PET: Największym segmentem pozostaje politereftalan etylenu (PET). Popyt na niego napędzają rygorystyczne przepisy dotyczące opakowań przeznaczonych do kontaktu z żywnością oraz coraz sprawniejsze systemy kaucyjne (DRS).
- Poliolefiny w natarciu: Polietylen o wysokiej gęstości (HDPE) oraz polipropylen (PP) zabezpieczają kluczowe sektory – od motoryzacji, przez opakowania, po dobra konsumpcyjne.
- Tworzywa techniczne: Tworzywa takie jak ABS, poliwęglany czy poliamidy zyskują na znaczeniu, ponieważ przemysł poszukuje wysokiej jakości zielonych alternatyw, aby redukować ślad węglowy.
Choć pod względem infrastruktury i popytu rynkowi wciąż przewodzą Niemcy, a tuż za nimi plasują się Wielka Brytania oraz Francja, uwaga inwestorów coraz mocniej koncentruje się na Europie Środkowo-Wschodniej.
Polska została wskazana jako rynek wschodzący o najszybszym tempie wzrostu w regionie. - Ósme miejsce w Europie z udziałem w rynku na poziomie poniżej 5% to szału nie ma - komentuje Waldemar Sobański, amalityk rynku tworzyw, opakowań i recyklingu. - To raczej dewaluacja obecnej pozycji Polski na europejskim rynku recyklingu. Obecnie inwestycje w recyklingu idą za regulacjami. Im dłużej będziemy ślimaczyć sież z przyjęciem sensownego ROP, tym szybciej kapitał budujący recyklingowe potencjały będzie płynał do innych państw.
.png)
Cyfrowy Paszport Produktu kończy z erą niewiedzy
Największym katalizatorem zmian technologicznych na rynku staje się wprowadzenie Cyfrowych Paszportów Produktów (DPP). Do tej pory recyklerzy mierzyli się z brakiem wiedzy o dokładnym składzie chemicznym czy historii użytkowania odpadów.
- Paszporty DPP, wykorzystujące kody QR, tagi RFID oraz technologię blockchain, eliminują tę barierę. Zapewniają pełną identyfikowalność materiału – od narodzin plastiku w fabryce, aż po jego powrót do przetwórcy. Gwarantuje to najwyższą jakość uzyskanego recyklatu i pozwala markom na transparentne udowodnienie spełnienia unijnych norm środowiskowych - ocenia Sobański.
Na rynku tym karty rozdają globalni giganci oraz wyspecjalizowane firmy technologiczne, wśród których raport Mark & Spark Solutions wymienia m.in. Veolia, Remondis, Borealis, BASF czy TOMRA Systems.
.png)


