KGL_new
Wiadomości

Spowolnienie w krajowym AGD

Wyzwaniem dla rynku i będzie spowolnienie popytu w branży AGD - zapowiada członek zarządu ds. finansowych Amica SA Michał Rakowski.

Amica chce poprawiać marże na sprzedaży w 2023 roku dzięki m.in. obniżce cen stali i frachtu - poinformował na telekonferencji Rakowski. 

"W zakresie wyniku, staramy się tutaj wykorzystywać sytuację ze zmianą w zakresie cen, szczególnie stali. To jest jeden z istotnych potencjałów, które będą do wykorzystania w 2023 roku. W przygotowywanym budżecie na przyszły rok widzimy pole do zmniejszenia cen stali z różnych względów, związanych z sytuacją makro i spowolnieniem na rynku motoryzacyjnym, gdzie te ilości dostępnej stali do produkcji są widoczne. Rok 2023 może stać pod znakiem wykorzystania potencjału w zakresie transportu i cen transportu z Dalekiego Wschodu. Widzimy, że tendencja w zakresie spadku cen kontenerów występuje i mamy nadzieję, że pozwoli to wykorzystać również grupie i osiągnąć lepsze rezultaty i lepsze marże na sprzedawanych towarach niż w bieżącym roku. Na pewno są to elementy, które dają lepszą perspektywę od strony kosztowej" - powiedział Rakowski.

 

"Z drugiej strony musimy pamiętać o czynniku przychodowym, o gorszej sytuacji ogólnorynkowej i spowolnieniu popytu, wysokiej inflacji, która ma wpływ na ten popyt szczególnie na rynkach wschodniej Europy. Pozostaje niestety element związany z toczącą się wojną w Ukrainie. Od strony przychodowej rok 2023 będzie stał pod znakiem wyzwań. Z punktu widzenia kosztów będą obszary do wykorzystania i polepszenia wyników" - dodał.

 

Po trzech kwartałach 2022 roku przychody grupy wzrosły o 2,7 proc. do blisko 2,5 mld zł. Marża zysku brutto na sprzedaży spadła w tym okresie do 21 proc. z 24,4 proc. rok wcześniej. Podobnie jak cała branża, największy polski producent AGD istotnie odczuł skokowy wzrost kosztów surowców i komponentów, które nie zostały w pełni skompensowane podwyżkami cen sprzedaży.

 

Amica w fabryce we Wronkach produkuje kuchnie, piekarniki oraz płyty grzewcze. Grupa sprzedaje także produkty AGD kupowane u innych producentów, w celu ich dalszej sprzedaży.

 

W IV kwartale br. spółka obserwuje wysoki popyt na sprzęt grzewczy.

 

"Jesteśmy po zamkniętym miesiącu październiku. Wartość osiągniętych przychodów ze sprzedaży była na poziomie niższym niż w ubiegłym roku, był to poziom blisko 90 proc. Oznacza to, że popyt jest słabszy. Natomiast wartości przychodów wzrastają w stosunku do miesięcy poprzednich i występuje sezon na sprzęt grzejny" - powiedział członek zarządu.

 

"Na razie nie widzimy żadnych czynników, które w listopadzie, czy grudniu miałaby spowodować istotne zmniejszenie naszych estymacji sprzedażowych. Są one na poziomach zbliżonych do roku ubiegłego. Mam nadzieję, że uda się je zrealizować" - dodał.

 

W czwartym kwartale 2021 rok w grupa wypracowała 1,01 mld zł przychodów i 44,8 mln zł zysku operacyjnego.

 

Amica na inwestycje w okresie 9 miesięcy br. wydała 72 mln zł.

 

Członek zarządu poinformował, że Amica zamraża obecnie inwestycje w zwiększanie mocy produkcyjnych, ale nie rezygnuje z nakładów w automatyzację i digitalizację. Zapowiedział, że całoroczny CAPEX grupy powinien wynieść ponad 80 mln zł.

 

Rakowski powiedział, że fabryka we Wronkach pracuje obecnie na mocach produkcyjnych zmniejszonych o 1/3. Amica zrezygnowała z pracowników agencyjnych, ale nie ma obecnie planów zmniejszenia zatrudnienia w fabryce.