biester
Wiadomości

Przejęcia w recyklingu tworzyw: realia

Silna dekoniunktura na rynku tworzyw pierwotnych przełożyła się również na drastyczny spadek zainteresowania tworzywami wtórnymi. Doprowadziło to do osłabienia popytu na recyklaty i w konsekwencji znacznej przeceny firm recyklingowych.

Pocovidowe ożywienie na rynku tworzyw przyniosło również gwałtowny wzrost popytu na recyklaty. Idee gospodarki obiegu zamkniętego i zamykania pętli surowcowej pojawiły się masowo w mediach. Eksperci zaczęli wieszczyć złote czasy dla recyklerów. Inwestorzy nie pozostali obojętni. Część firm zainwestowała w rozwój już istniejących instalacji recyklingu, w branży pojawiły się także nowe podmioty. Biznesy finansowano głównie kapitałem pożyczonym, z kredytów bankowych i emisji papierów dłużnych. Większość nowych zdolności produkcyjnych weszła na rynek w 2023 roku w sytuacji permanentnej bessy i sukcesywnego cofania cen. Firmy zaczęły przynosić straty, a koszty obsługi zadłużenia rosnąć.

 

W II połowie 2023 pojawiły się na rynku oferty sprzedaży tego rodzaju inwestycji. Wyjść z biznesu chcieli głównie „młodzi” recyklerzy, którym biznesplany wywróciły się do góry nogami i dla których perspektywa finansowania nierentownego biznesu  - nie wiadomo przez jaki czas – nie była akceptowalna. Otoczenie biznesowe podmiotów zajmujących się recyklingiem było niekorzystne, a wielu nowych inwestorów nie posiadało „głębokich kieszeni”. Wraz z biegiem czasu pojawiły się także oferty sprzedaży biznesów recyklingowych z ugruntowaną historią działalności. Ich właściciele obawiali się, że mogą nie przetrwać trudnych czasów. Jednak wysokiej jakości podmioty zajmujące się recyklingiem w tej grupie są nieliczne – wiele aktywów jest starych, źle zlokalizowanych pod względem dostępności odpadów, albo przetwarza jedynie odpady wysokiej jakości lub odpady przemysłowe. Dlatego albo nie mogą być rentowne, albo wymagają znacznych modernizacji, aby dostosować je do dzisiejszych standardów branżowych.

 

Jednocześnie pogorszenie koniunktury w branży zmusiło większych nabywców do przeglądu wcześniejszych przejęć i skupienia się na optymalizacji aktywów produkcyjnych – zbywaniu lub zamykaniu starych lub nierentownych aktywów oraz rozwijaniu aktywów obrotowych tam, gdzie ma to sens. W latach 2021–2022 mnożniki transakcji wzrosły znacznie powyżej średniej. W zeszłym roku wyceny spadły, a mnożniki wróciły do ​​poziomów obserwowanych ostatnio w latach 2018-2019. Jest to zgodne z innymi sektorami i szerszą korektą na rynku.

 

W rezultacie obecnie na rynku mamy nadpodaż ofert sprzedaży aktywów recyklingowych, z dominującym udziałem starszych instalacji. Nie oznacza to, iż brak kupujących. W perspektywie krótkoterminowej losy cen recyklatu i recyklingu będą zależeć od cen pierwotnego plastiku i ropy. Rok 2024, a zwłaszcza jego pierwsza połowa wydaje się punktem krytycznym dla wielu „młodych” recyklerów i zapewne będą oni próbowali pozbyć się swoich aktywów. W średnim terminie wzrost recyklingu w Europie jest niemal nieunikniony i zależny od tego, kiedy zostanie zmieniona europejska dyrektywa w sprawie odpadów z tworzyw sztucznych i opakowań (PPWR), która będzie wymagać wysokiego poziomu zawartości tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu w całej Europie.

 

Biznes recyklingowy nie upadnie, jednak w najbliższym czasie znacząco zmieni się jego struktura. Wiele mniejszych i średnich aktywów zostanie przejętych przez inwestorów zarówno branżowych, jak i finansowych. W branży zachodzi naturalna koncentracja. Recykling w dalszym ciągu pozostaje branżą rozdrobnioną i działającą na małą skalę, a średnia zdolność recyklingu wynosi ok. 10 kT w całej UE. Inwestorzy z długoterminową strategią alokacji kapitału cały czas poszukują ciekawych aktywów do przejęcia. Tak dzieje się również w Polsce.

 

- W ciągu ostatnich kilku miesięcy otrzymaliśmy w sumie kilkanaście zapytań od krajowych recyklerów szukających inwestora lub chcących sprzedać swój biznes - ujawnia Waldemar Sobański, analityk rynku recyklingu.  – Większość zapytań nie była profesjonalna, przedsiębiorcy nie byli przygotowani do ewentualnego procesu M&A. Szukali kogoś „zainteresowanego”. Wybraliśmy dwie oferty sprzedaży aktywów, uporządkowane formalno-prawnie, czytelne finansowo, z komunikatywnymi przedsiębiorcami. Skorzystaliśmy z bazy kontaktów branżowych budowanej od kilku lat. Dziś można powiedzieć, że propozycje inwestycyjne spotkały się z zainteresowaniem, po weryfikacji stanu aktywów umowy inwestycyjne weszły w fazę realizacji. Jedna z firm znalazła krajowego nabywcę, druga unijnego. Można.

Raport branżowy RECYKLING 2023

Dodaj ofertę pracy