biester
Wiadomości

PPWR: tworzywa sztuczne na tarczy

Po 4 marca br. jedno jest jasne: przyjęty „tymczasowy” kompromis zabezpiecza interesy lobby papierniczego kosztem producentów opakowań z tworzyw sztucznych. Lobby papiernicze okazało się bardziej przekonujące dla unijnych decydentów. Jednak przedstawicie organizacji branżowych przemysłu tworzyw sztucznych nie składają broni i uważają, że wynegocjowane przepisy „nie przejdą” w tej kadencji PE. Nadzieję na przywrócenie równowagi w PPWR pomiędzy papierem a plastikiem opierają na Komisji Europejskiej, która bada obecnie zawarty kompromis. Obecne stanowisko branży przedstawiło m.in. niemieckie stowarzyszenie producentów opakowań z tworzyw IK.

Po tym, jak negocjatorzy w Parlamencie Europejskim i państwach członkowskich uzgodnili 4 marca 2024 r. nowe zasady dotyczące opakowań w UE, producenci opakowań z tworzyw sztucznych krytykują liczne specjalne zasady dotyczące opakowań z tworzyw sztucznych oraz wyjątki dla opakowań papierowych i kartonowych. Zamiast skutecznie ograniczać ilość odpadów opakowaniowych i zapewniać gospodarce jasne i wykonalne zasady, przyjęte wczoraj przepisy doprowadziłyby do większej ilości odpadów opakowaniowych, mniejszej ilości opakowań nadających się do recyklingu i znacznej niepewności prawnej. Stowarzyszenie Przemysłu Opakowań z Tworzyw Sztucznych IK wzywa zatem Komisję, Radę i Parlament do zapewnienia sprawiedliwych i skutecznych przepisów w odniesieniu do wszystkich materiałów opakowaniowych podczas przeglądu prawnego.

 

Te same zasady dla wszystkich materiałów

Wiele rozporządzeń dotyczących zakazów pakowania, kwot ponownego użycia, wymogów dotyczących recyklingu i kwot wykorzystania recyklatów ma zastosowanie wyłącznie do opakowań z tworzyw sztucznych lub przewiduje wyjątki dla innych materiałów opakowaniowych. Opinia prawna zlecona przez IK, EuPC i Elipso wykazała, że ​​tak odmienne regulacje dotyczące materiałów opakowaniowych najprawdopodobniej naruszają unijną zasadę równego traktowania, gdyż nie istnieją obiektywne przesłanki do nierównego traktowania, a także jest to niezgodne z celami PPWR .

„Wzywamy decydentów do usunięcia niezgodnych z prawem przepisów specjalnych i stworzenia takich samych przepisów dla wszystkich materiałów opakowaniowych” – żąda dr. Martin Engelmann, dyrektor generalny IK. „Komisja Europejska bada obecnie, czy może zatwierdzić tymczasowe porozumienie. Przegląd kompromisu postrzegamy jako szansę na wypracowanie jasnych, a przede wszystkim bezpiecznych prawnie regulacji” – powiedział Engelmann.

 

„Zakazy i wymogi dotyczące ponownego użycia wyłącznie opakowań z tworzyw sztucznych stoją w jawnej sprzeczności z celami PPWR. Zamiast przyczyniać się do ograniczenia ilości odpadów opakowaniowych, prowadzą po prostu do przejścia na opakowania jednorazowe wykonane z innych materiałów, takich jak opakowania papierowe i kartonowe, które często są mniej zrównoważone w porównaniu z opakowaniami z tworzyw sztucznych. Ponadto wyłączenie opakowań zawierających mniej niż 5 procent plastiku z limitów zawartości surowców wtórnych oznacza, że ​​opakowania z czystego plastiku są zastępowane tekturą powlekaną tworzywem sztucznym, którą trudno poddać recyklingowi” – ​​krytykuje dr. Isabell Schmidt, dyrektor zarządzająca ds. gospodarki o obiegu zamkniętym w IK. „Ogólnie rzecz biorąc, specjalne przepisy zachęcają do przechodzenia na grubsze i cięższe materiały opakowaniowe, a tym samym do większej ilości odpadów opakowaniowych i większej emisji CO 2 . „To nie ma ekologicznego sensu” – mówi Schmidt.

 

Rozmowa z dr. Martinem Engelmannem i dr. Isabell Schmidt z IK.

 

Czy po kompromisie pomiędzy Parlamentem Europejskim a państwami członkowskimi PPWR może zostać ostatecznie przyjęte przed wyborami europejskimi?

Engelmann: To nadal nie jest jasne, ponieważ Komisja nie zgodziła się na wczorajszy kompromis. Nadal może unieważnić porozumienie w drodze weta. Ostateczną jasność uzyskamy prawdopodobnie dopiero wtedy, gdy nowy Parlament zgodzi się na kompromis. Pierwotny plan ostatecznego zakończenia negocjacji przed wyborami europejskimi w czerwcu 2024 r. został już dawno porzucony. Dzieje się tak dlatego, że ostateczna umowa musi jeszcze zostać sprawdzona przez prawników. Obecny parlament mógłby zatem nadal głosować nad tymczasowym kompromisem podczas ostatniego tygodnia sesji pod koniec kwietnia. Jednak ze względu na niezakończoną analizę prawną i oczekiwane zmiany ostateczna decyzja będzie należeć do nowo wybranego parlamentu, który prawdopodobnie zajmie się PPWR dopiero na początku 2025 roku. Ostateczna jasność będzie zatem prawdopodobnie dostępna dopiero na początku przyszłego roku.

 

Jaki jest powód odrzucenia przez Komisję Europejską?

Engelmann:  Chodzi o definicję odpadów z tworzyw sztucznych i o to, czy recyklaty można wytwarzać także z odpadów pochodzących z krajów spoza UE. Pytanie jest bardzo istotne, ponieważ od 2030 roku w opakowaniach zawierających plastik wymagane będą minimalne ilości materiałów pochodzących z recyklingu. Problem w tym, że Komisja pierwotnie zaproponowała, aby recyklaty można było wytwarzać wyłącznie z odpadów pochodzących z UE, a nie z innych krajów. Dopiero niedawno stało się jasne, że stanowiłoby to naruszenie międzynarodowych zasad WTO, ponieważ na przykład amerykański producent ciastek musiałby najpierw importować z UE materiały pochodzące z recyklingu, aby móc następnie wprowadzać do obrotu ciastka wraz z opakowaniem w UE. Dla Komisji zmiana tego rozporządzenia jest koniecznością. Zdecydowanie jednak znajdują się zwolennicy takich protekcjonistycznych środków w parlamencie i wśród państw członkowskich.

 

Co przewidywalne opóźnienie oznacza dla firm?

Engelmann: Negocjacje pod ogromną presją czasu bardzo przypominają sytuację sprzed 5 lat: w tamtym czasie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego z wielkim zapałem przeforsowano dyrektywę w sprawie tworzyw sztucznych jednorazowego użytku. Ze względu na negatywne doświadczenia z wdrożeniami, przestrzegamy przed pochopnymi działaniami. PPWR jest zbyt ważny, aby go ignorować. UE potrzebuje przede wszystkim bezpieczeństwa prawnego i planistycznego, aby móc inwestować w gospodarkę o obiegu zamkniętym. Z jednej strony bolesne jest to, że trzeba czekać kolejny rok na ustawę. Z drugiej strony zyskany czas należy postrzegać jako szansę na stworzenie jasnych, a przede wszystkim bezpiecznych prawnie regulacji.

 

Odwołuje się Pan do opinii prawnej w sprawie specjalnych przepisów dotyczących opakowań z tworzyw sztucznych, którą zleciło Państwa stowarzyszenie. Do jakich wniosków dochodzi raport?

Engelmann: Wiele propozycji dotyczących zakazów, kwot ponownego użycia, wymogów dotyczących recyklingu i kwot wykorzystania recyklatów czasami dotyczy tylko opakowań z tworzyw sztucznych lub przewiduje wyjątki dla innych materiałów opakowaniowych. Wspólnie z naszymi siostrzanymi stowarzyszeniami w Europie i Francji zleciliśmy międzynarodowej kancelarii prawnej Dentons zbadanie, czy te szczególne regulacje dotyczące konkretnych materiałów są zgodne z prawem europejskim. Z raportu wynika, że ​​najprawdopodobniej naruszają one zasadę równego traktowania wynikającą z prawa UE, gdyż nie ma obiektywnych przesłanek do nierównego traktowania. Ponadto naruszono zasady proceduralne, ponieważ nie uwzględniono wszystkich istotnych faktów. Dlatego wzywamy decydentów do stworzenia takich samych przepisów dla wszystkich materiałów opakowaniowych.

 

Co to znaczy, że te szczególne przepisy w ogóle wejdą w życie?

Engelmann: W przeciwieństwie do dyrektywy dotyczącej tworzyw sztucznych jednorazowego użytku, dotknięte nią firmy mogą bezpośrednio pozwać przepisy dotyczące PPWR i uzyskać ich rozpatrzenie w sądzie. Spodziewam się, że przed Trybunałem Europejskim będą toczone pozwy, w szczególności przeciwko szczególnym zasadom i wyjątkom, po prostu dlatego, że często nie ma powodu do odmiennego traktowania różnych materiałów opakowaniowych, a to również jest sprzeczne z celami PPWR. Dotyczy to wyłączenia opakowań zawierających mniej niż 5% plastiku z kwot pochodzących z recyklingu, a także szerokich zwolnień opakowań kartonowych z kwot wielokrotnego użytku, żeby wymienić tylko dwa przykłady.

 

Jakie skutki dla środowiska miałyby specjalne przepisy dotyczące opakowań z tworzyw sztucznych?

Schmidt: Nierówne traktowanie szczególnie zachęcałoby do zastępowania opakowań z czystego plastiku kompozytami papierowo-plastikowymi, które są trudne do recyklingu. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni faktem, że w różnych miejscach prawodawstwa te materiały kompozytowe są lepiej traktowane. Negocjatorzy polityczni najwyraźniej zgodzili się, że opakowania zawierające mniej niż 5 procent plastiku powinny zostać wyłączone z limitów zawartości materiałów pochodzących z recyklingu. Prowadzi to do dramatycznego ekologicznie złego zarządzania pudełkami kartonowymi pokrytymi tworzywem sztucznym! Podobnie w wielu przypadkach można łatwo uniknąć konieczności wielokrotnego użycia, stosując opakowania jednorazowe wykonane z materiałów innych niż plastik. Ogólnie rzecz biorąc, specjalne przepisy zachęcają do przechodzenia na grubsze i cięższe materiały opakowaniowe, a tym samym do większej ilości odpadów opakowaniowych i większej emisji CO 2 . To nie ma ekologicznego sensu.

 

Które punkty są szczególnie ważne dla członków IK?

Schmidt: Planowana definicja recyklingu „na dużą skalę” jest szczególnie istotna dla producentów opakowań z tworzyw sztucznych w Europie. To kryterium oceny przydatności opakowań do recyklingu powinno dotyczyć wszystkich opakowań od 2035 roku oprócz projektowania pod kątem wymogów recyklingu. Obecny wniosek stanowi, że ilość wyprodukowanego recyklatu musi odpowiadać co najmniej 55% ilości wprowadzonej do obrotu odpowiedniego formatu opakowania, aby format opakowania był nadal dozwolony. Niniejszy wniosek promuje również trend w kierunku kompozytów papierowo-plastikowych, ponieważ nie stanowią one odrębnej kategorii opakowań i dlatego skorzystałyby na wysokich wskaźnikach recyklingu tektury/papieru/tektury. Poza tym spełnienie tego wymogu nie leży w rękach gospodarki, gdyż selektywna zbiórka i recykling odpadów to zadania państwa. Jak ustaliła sama Komisja Europejska, 19 krajom UE już grozi nieosiągnięcie celów w zakresie recyklingu na rok 2025. W ten sposób od 2035 r. wiele rodzajów opakowań mogłoby zostać automatycznie objętych zakazem, mimo że spełniają one wszystkie europejskie wymogi dotyczące projektowania opakowań przyjaznych recyklingowi.

 

Wasze stowarzyszenie było również zaniepokojone wykorzystaniem materiałów pochodzących z recyklingu.

Schmidt: Zgadza się. Kwoty na opakowania do żywności i innych opakowań kontaktowych z poliolefin, które mają obowiązywać od 2030 roku, uzależniają producentów opakowań od zakrojonych na szeroką skalę inwestycji w recykling chemiczny. Ogólnie rzecz biorąc, do roku 2030 przemysł opakowaniowy będzie potrzebował pięciokrotnie więcej wysokiej jakości recyklatów. Czas na rozwój technologii, planowanie, zatwierdzanie i ustalanie wymaganych mocy recyklingowych już dobiega końca. Zbyt dużo odpadów z tworzyw sztucznych w dalszym ciągu trafia do odpadów resztkowych, a zatem jest spalanych lub składowanych na wysypiskach. Są to wciąż nierozwiązane wyzwania, które stwarzają ryzyko dla łańcuchów dostaw. Przy spodziewanym opóźnieniu PPWR niestety stracimy kolejny rok na niezbędne dostosowania rynku.

 

Ale musimy patrzeć w przyszłość. Zyskany czas wykorzystamy jak najlepiej, aby w dalszym ciągu walczyć o uczciwe i skuteczne zasady pakowania. Jeśli chodzi o limity wykorzystania recyklingu, dążymy do łączenia zasobów , aby kilku producentów mogło wspólnie spełnić te limity. Takie rozwiązanie w zakresie łączenia zasobów jest już zaplanowane, aby spełnić wymagania dotyczące ponownego użycia.

 

Dodaj ofertę pracy