rr
Wiadomości

Sytuacja FOLPAK

Po niedzielnym pożarze jednej z hal produkcyjnych w Mińsku Mazowieckim, zarząd firmy FOLPAK Baranowski Sp. z o.o. wydał oficjalne oświadczenie. W komunikacie podkreślono, że mimo strat materialnych, w zdarzeniu nie ucierpiał żaden pracownik.

– Wszyscy pracownicy zdołali się bezpiecznie ewakuować – poinformował prezes zarządu Andrzej Baranowski, dodając, że spłonęła jedna z czterech hal produkcyjnych, znajdująca się w odrębnej lokalizacji niż główna siedziba firmy. – Straciliśmy 17% naszych aktywów. Pozostałe hale są nienaruszone i firma nadal funkcjonuje – zapewnił.

Zarząd firmy stanowczo zaapelował również o niepowielanie nieprawdziwych informacji, jakoby w pożarze zniszczona została cała infrastruktura przedsiębiorstwa. – Prosimy o niepowielanie nieprawdziwych informacji o rzekomym spaleniu całej firmy – zaznaczono w oświadczeniu.

Władze spółki skierowały też słowa uznania i wdzięczności wobec służb, które brały udział w akcji. – Przekazujemy za pośrednictwem mediów ogromne podziękowania straży pożarnej za pełną poświęceń ich pracę oraz policji za zabezpieczenie wszystkich pozostałych działań – czytamy w komunikacie.

W trudnym czasie firma nie zapomina również o swoich pracownikach. Jak zapewnił prezes Baranowski, nikt z osób zatrudnionych w zniszczonej hali nie zostanie zwolniony w związku z tym zdarzeniem. – Dziękujemy wszystkim naszym pracownikom za wszelką pomoc i zaangażowanie w tym kryzysowym dla naszej firmy czasie – zakończył prezes.

Więcej o zdarzeniu

Dodaj ofertę pracy