11.11.2025 w polskie Święto Niepodległości o przetrwanie postanowili zawalczyć włoscy recyklerzy. - Z powodu braku pilnych działań ratunkowych dla sektora, prywatny przemysł recyklingowy, po latach przetrwania, poddaje się: od dziś zamykamy nasze zakłady - ogłosił Walter Regis, prezes Assorimap, Krajowego Stowarzyszenia Recyklerów Tworzyw Sztucznych, reprezentującego 90% łańcucha dostaw. Zapowiadając ten radykalny krok, uznał: - Robimy to z poczuciem odpowiedzialności, świadomi konsekwencji dla całego kraju, ale kontynuowanie produkcji z niemożliwymi do utrzymania stratami jest teraz niemożliwe”.
Według Assorimap, spotkania z administracją rządową nie przyniosły rezultatu w postaci wdrożenia niezbędnych interwencji ratujących sektor. „Minęły prawie dwa miesiące od ostatniego apelu do ministra Pichetto Fratina i ponad miesiąc od zwołania przez Ministerstwo Środowiska spotkania z obietnicą zwołania nowego spotkania operacyjnego do początku listopada, co do tej pory się nie wydarzyło” – wspomina Regis. „Nasze słowa nie były pustym ostrzeżeniem, podobnie jak zapowiedź zamknięcia zakładów. Stoimy w obliczu kryzysu narodowego, z którym nie możemy sobie poradzić sami ”.
Zamknięcie prywatnych zakładów recyklingu wywoła natychmiastowy efekt domina, paraliżując krajowy system gospodarki odpadami. „Place składowania i sortowania są już przeciążone i osiągają wymagane limity autoryzacji. Jeśli my, recyklerzy, całkowicie przestaniemy przetwarzać partie odpadów, system sortowania ulegnie paraliżowi w ciągu kilku tygodni. Wtedy nie będzie już miejsca na składowanie plastiku zbieranego selektywnie przez obywateli” – wyjaśnia Regis.
Assorimap już w ostatnich miesiącach biło na alarm, prezentując niepodważalne dane dotyczące załamania sektora: zyski operacyjne spadły o 87% od 2021 r., spadając ze 150 mln euro do zaledwie 7 mln w 2023 r., z prognozą na zerowy poziom w 2025 r. Obroty firm spadły o 30% od 2022 r. Ten kryzys dotyka cały łańcuch dostaw, uwięziony między kosztami energii – najwyższymi w Europie – a niezrównoważoną konkurencją ze strony importu spoza UE pierwotnego i przetworzonego plastiku po najniższych cenach.
Rozwiązania Assorimap wciąż są na stole, aby przezwyciężyć kryzys, począwszy od wniosku o przyspieszenie obowiązkowego wymogu zawartości plastiku pochodzącego z recyklingu w opakowaniach do 2027 roku, poprzez uznawanie kredytów węglowych dla producentów surowców wtórnych, po rozszerzenie białych certyfikatów, zaostrzenie kontroli identyfikowalności importu, a nawet wprowadzenie skutecznych sankcji. „Ratowanie łańcucha dostaw recyklingu mechanicznego Made in Italy jest niezbędne dla ekologicznej transformacji i strategicznej autonomii kraju” – podsumowuje Regis. „Ale konieczne jest podjęcie działań i to teraz, ponieważ nie możemy udźwignąć ciężaru zarządzania odpadami plastikowymi w całym kraju ".
W ostatnich tygodniach główne konsorcja zajmujące się recyklingiem opakowań plastikowych – Corepla, Conip i Coripet – zwróciły się do rządu z prośbą o zgłoszenie utrudnień w sortowaniu i recyklingu oraz ryzyka utrudnień w odbiorze odpadów. To zagrożenie przybiera już formę sytuacji nadzwyczajnej . W ostatnich dniach lokalne media coraz częściej donoszą o wstrzymaniu selektywnej zbiórki odpadów, szczególnie na Sycylii, gdzie niektóre gminy apelują do mieszkańców, aby nie wyrzucali odpadów do wyznaczonych pojemników.
Ministerstwo Środowiska i Bezpieczeństwa Energetycznego odpowiedziało na ogłoszenie Assorimap o zamknięciu instalacji recyklingowych i pilną prośbę o interwencję mającą na celu uratowanie sektora, zwołując spotkanie w sprawie sytuacji kryzysowej związanej z recyklingiem tworzyw sztucznych na wtorek, 25 listopada.


