Komisja podaje, że z około 58 milionów ton plastiku produkowanego w UE jedynie połowa jest zbierana i sortowana, a około 13% poddaje się recyklingowi i przetwarza na nowe tworzywa sztuczne. Według doniesień, w latach 2010–2024 udział materiałów poddanych recyklingowi w gospodarce UE wzrósł zaledwie o 1,5% – co oznacza, że Europa jest daleko od realizacji celu, jakim było osiągnięcie wskaźnika obiegu zamkniętego na poziomie 24% do 2030 r.
Według szacunków zainstalowane moce przerobowe recyklingu tworzyw sztucznych w UE osiągnęły 13,2 mln ton w 2023 r., jednak Komisja wyraziła obawy spadku netto mocy przerobowych o około milion ton do końca 2025 r.
Sektor recyklingu wciąż zmaga się z wysokimi kosztami energii, niskimi i nieprzewidywalnymi cenami pierwotnego plastiku oraz konkurencją ze strony taniego importu, który według Komisji „często” składa się z pierwotnego plastiku fałszywie reklamowanego jako plastik pochodzący z recyklingu. Rosną obawy, że cele Kompasu Konkurencyjności, Czystego Ładu Przemysłowego i RESourceEU nie zostaną osiągnięte.
„Każdy strumień materiałów napotyka specyficzne bariery, które należy pokonać za pomocą dostosowanych środków” – stwierdza Komisja w swoim komunikacie. „Potrzebujemy skoordynowanych działań na szczeblu lokalnym, krajowym i unijnym, aby usunąć te bariery i uwolnić pełen potencjał gospodarki o obiegu zamkniętym”.
Komisja przewiduje, że jeśli zostaną wprowadzone odpowiednie rozwiązania w zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym, do 2050 r. łańcuch wartości tworzyw sztucznych mógłby ograniczyć emisje o około 80 Mt ekwiwalentu CO2 i poprawić bilans handlowy o 18 mld euro rocznie. Dlatego podejmuje krótkoterminowe kroki mające na celu pokonanie szeregu kluczowych barier na całym kontynencie.
„Środki te stanowią konkretny krok w kierunku bardziej zintegrowanego rynku tworzyw sztucznych i mają na celu zapewnienie europejskim firmom zajmującym się recyklingiem możliwości odgrywania swojej roli w zwiększaniu recyklingu w warunkach pewności regulacyjnej i równych szans, a także stymulowanie innowacji i inwestycji” – czytamy w komunikacie.
Odpowiedź recyklerów
W odpowiedzi FEAD zauważył, że propozycje Komisji nie są nowością dla sektora, w dużej mierze wpisują się w trwający rozwój unijnych ram prawnych dla gospodarki o obiegu zamkniętym. W szczególności FEAD stwierdził, że propozycje te nie odpowiadają na najpilniejsze potrzeby sektora, ponieważ nie wdrażają europejskich wymogów dotyczących zaopatrzenia ani skutecznych klauzul lustrzanych, które pozwalają na realizację obowiązkowych celów dotyczących zawartości materiałów pochodzących z recyklingu poprzez import, a nie recykling europejski.
FEAD zrzesza krajowe agencje gospodarki odpadami z 20 państw UE. W jej skład wchodzi ponad 3 000 organizacji.
Ponadto, brak jasnej klauzuli „Made in Europe” dotyczącej zawartości materiałów pochodzących z recyklingu nie stanowi wyraźnego sygnału dla rynku, stwierdził Paolo Campanella, sekretarz generalny FEAD. Wniosek o klauzulę gwarantującą, że plastik pochodzący z recyklingu wykorzystywany do realizacji celów UE pochodzi z konkretnie europejskich odpadów plastikowych, a podobne wymogi mają zastosowanie do produktów importowanych poprzez klauzule lustrzane, został złożony przez FEAD przed publikacją Komisji.
Ustawa o gospodarce o obiegu zamkniętym
Przyszła ustawa Komisji o gospodarce o obiegu zamkniętym została opracowana w celu wsparcia tworzenia jednolitego rynku odpadów i zwiększenia popytu rynkowego na materiały i produkty wtórne, niezależnie od tego, czy są ponownie wykorzystywane, naprawiane, regenerowane czy poddawane recyklingowi.
Ustawa ma wyjść poza dobrowolne, niewiążące oświadczenia. Ukształtuje ona szereg dyrektyw, na podstawie których rządy krajowe będą musiały opracować własne przepisy, aby osiągnąć te cele.
W odniesieniu do działań Komisji Campanella stwierdził: „W czasie, gdy europejski przemysł recyklingu tworzyw sztucznych stoi w obliczu bezprecedensowego kryzysu, jest to ewidentnie niewystarczający sygnał dla rynku. Nie zapewnia on natychmiastowego i konkretnego wsparcia, którego firmy recyklingowe pilnie potrzebują, aby przetrwać i kontynuować inwestycje”.


