Przed służbami jeszcze prace związane z dogaszaniem pogorzeliska. Wysoka na blisko 10 metrów pryzma odpadów będzie musiała zostać rozgarnięta i dokładnie przelana wodą, aby wyeliminować wszystkie ukryte zarzewia ognia. Na miejscu pracowało ponad 70 zastępów straży pożarnej, czyli ponad 200 ratowników. Strażacy, przy wsparciu ciężkiego sprzętu, sukcesywnie rozgarniali pogorzelisko i przelewali je wodą, aby dogasić wszystkie zarzewia ognia.
Nikomu nic się nie stało – poinformowała Patrycja Sopalska z firmy PreZero.
Słup czarnego dymu było widać z odległości kilkudziesięciu kilometrów. To jeden z największych pożarów w Polsce w tym roku. Ściągnięto siły strażackie z całego województwa! Na miejscu byli oddziały z Chorzowa, Siemianowic Śląskich, Bytomia, Będzina, Piekar Śląskich, Dąbrowy Górniczej, Katowic, Rudy Śląskiej, Zabrza, Jaworzna, Mikołowa, Myszkowa, Rybnika, Wodzisławia Śląskiego, Gliwic, Mysłowic, Zawiercia, Tychów, Sosnowca, Jastrzębia-Zdroju, Tarnowskich Gór, Częstochowy, Pszczyny...
Pożar jest już opanowany.


