konfa
Wiadomości

Spłonęła hala Patrol Group w Wieluniu

W nocy z 21 na 22 września 2026 roku doszło do groźnego pożaru na terenie zakładu produkcyjnego przy ulicy Fabrycznej w Wieluniu. Ogień objął halę o powierzchni około 1200 metrów kwadratowych. Dzięki błyskawicznej akcji kilkunastu zastępów straży pożarnej udało się uniknąć tragedii i uratować mienie o ogromnej wartości.

Zgłoszenie o pożarze hal magazynowo-produkcyjnych firmy zajmującej się produkcją opakowań sztywnych wpłynęło do stanowiska kierowania o godzinie 3:24 nad ranem. Płomienie szybko objęły metalową część konstrukcji obiektu, w której znajdowały się surowce oraz maszyny produkcyjne, w tym młyn do obróbki tworzyw.

Jeszcze przed przybyciem pierwszych jednostek ratowniczych, z terenu zagrożonego zakładu bezpiecznie ewakuowali się wszyscy pracownicy nocnej zmiany. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

W trwającej ponad trzy i pół godziny akcji gaśniczej brało udział łącznie 15 zastępów straży pożarnej (4 jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz 11 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych), co zaangażowało do walki z ogniem 64 ratowników. Sytuację pożarową udało się w pełni opanować około godziny 4:10, a ostateczne dogaszanie i zabezpieczanie pogorzeliska zakończono przed godziną 7:00.

Wstępne straty materialne oszacowano na około 980 tysięcy złotych. Strażacy podkreślają jednak ogromny sukces operacji – przed spaleniem zdołano uchronić sąsiadującą, murowaną część zakładu oraz pozostałe wyposażenie, których wartość wycenia się na blisko 5 milionów złotych.

Służby dementują plotki
Jak przekazał dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Wieluniu, asp. sztab. Piotr Sztuka, najbardziej prawdopodobną przyczyną wybuchu ognia była awaria związana z procesem technologicznym bądź urządzeniem mechanicznym (wstępne ustalenia wskazują na awarię młyna produkcyjnego).

Przedstawiciele straży pożarnej kategorycznie zdementowali również nieoficjalne informacje, które rano obiegły lokalne media społecznościowe. Akcja przebiegła bez zakłóceń, a ratownicy nie zgłaszali żadnych problemów z zaopatrzeniem w wodę ani wydolnością sieci hydrantowej. Służby wykluczają na ten moment celowe działanie osób trzecich.

Dokładne okoliczności i przyczyny incydentu bada obecnie Komenda Powiatowa Policji w Wieluniu.

Dodaj ofertę pracy